WYNIKI KONTROLI W SKRÓCIE


Wciąż na niepokojąco wysokim poziomie utrzymuje się wskaźnik wypadków przy pracy kierowców zawodowych. Dlatego inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy sukcesywnie przeprowadzają kontrole w sektorze transportu drogowego.

Analiza zbadanych przez PIP wypadków przy pracy wśród kierowców wykazuje, że liczba poszkodowanych w tych wypadkach w latach 2015-2016 utrzymuje się na stałym poziomie.



Dostrzegając problem wypadkowości wśród kierowców zawodowych, w 2016 roku przeprowadzono łącznie 289 kontroli u 287 pracodawców z branży transportowej.

Na ogólne bezpieczeństwo w ruchu drogowym ma wpływ wiele czynników. Najczęstszą przyczyną wypadków jest nieprzestrzeganie przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw oraz czasu odpoczynku. Przepisy te reguluje rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85.

Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim:

  • niezapewnienia odpowiedniego dziennego czasu odpoczynku;
  • zatrudnienia kierowcy powyżej 10 godzin w danej dobie (w przypadku, gdy praca wykonywana jest w porze nocnej);
  • niezapewnienia wymaganej przerwy przy prowadzeniu pojazdu przez okres dłuższy niż 4,5 godziny;
  • nieprzestrzegania limitu dziennego czasu jazdy;
  • niezapewnienia odpowiedniego tygodniowego czasu odpoczynku.

Wskazane nieprawidłowości w znaczny sposób ograniczają sprawność kierującego pojazdem, potęgują stres i zmęczenie, a co za tym idzie przekładają się na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Znaczna część naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowców wynika z niewiedzy spowodowanej niedostatecznym przygotowaniem teoretycznym pracowników oraz samych pracodawców. W firmach, w których kierowcy są regularnie kontrolowani i szkoleni, występuje zdecydowanie mniej naruszeń przepisów w tym zakresie. W praktyce jednak i tam zdarzają się uchybienia wynikające ze świadomego działania, zaniedbania lub niewiedzy.



Przyczyn stwierdzonych nieprawidłowości jest oczywiście więcej, jak chociażby względy ekonomiczne. W takiej sytuacji pracodawca często decyduje się na ryzyko naruszenia przepisów, aby nie płacić kary umownej z tytułu – na przykład – nieterminowej dostawy. Należy jednak pamiętać, że ciągłe i rażące naruszanie przepisów może skończyć się utratą dobrej reputacji, a w konsekwencji utratą licencji, zaś kary nakładane za naruszenia przepisów są często istotnym elementem kosztów prowadzenia działalności transportowej.

Powrót do porzedniej strony